AKTUALNOŚCI wróć do głównej

Korzystanie z SIPSI jednak darmowe? Korzystanie z SIPSI jednak darmowe?

Nie będzie opłaty za korzystanie z SIPSI? Najprawdopodobniej opłata, która miała obowiązywać od stycznia 2018 r., w wysokości 40 euro od pracownika delegowanego, nie zostanie wprowadzona. Takie informacje przekazała francuska minister pracy Muriel Penicaud. Z początkiem stycznia 2018 roku mają zostać zmienione przepisy Prawa Pracy, które zakładały wprowadzenie takiej opłaty.

Nie będzie opłaty za korzystanie z SIPSI

Powodem zmiany decyzji w tym zakresie jest uznanie wprowadzenia opłaty za niezgodne z prawem europejskim. Przypominamy, że z zgodnie z Dekretem nr 2017-751 z 3 maja 2017 r. za delegowanego pracownika pobierana miała być opłata w wysokości 40 euro. Jak wyjaśniali Francuzi, miała ona zrekompensować koszty utworzenia i funkcjonowania systemu. Z oryginalną treścią dekretu można zapoznać się pod adresem: https://www.legifrance.gouv.fr/eli/decret/2017/5/3/ETST1708382D/jo/texte 

Czytaj więcej pod adresem:

https://jazdaprawna.pl/nie-bedzie-oplaty-za-korzystanie-z-sipsi/

O ile wzrośnie oskładkowanie wynagrodzenia kierowcy we Francji po orzeczeniu TK ws. ryczałtów noclegowych? O ile wzrośnie oskładkowanie wynagrodzenia kierowcy we Francji po orzeczeniu TK ws. ryczałtów noclegowych?

Autor publikacji: Mariusz Miąsko Prezes Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.

 

I. Wstęp

Wnioskując z wręcz niezliczonych telefonów do naszej kancelarii, mogę się domyślać, iż wszyscy pracodawcy branży transportowej, wyczekują informacji, iż można znowu zaliczać nieubruttowione ryczałty noclegowe na poczet płacy minimalnej. Jako współtwórca konstrukcji prawno-ekonomicznych wynagrodzeń kierowców chciałbym, aby nadal bezpiecznie można było zaliczać kierowcom międzynarodowe ryczałty noclegowe na poczet płacy minimalnej pracownika delegowanego do pracy za granicę. Jednym z działów naszej Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j. jest Centrum Rozliczeniowe Kierowców i środki z tytułu ryczałtów noclegowych, są nam (naszym Klientom) „potrzebne jak tlen” do wyliczania „taniego” wynagrodzenia kierowców. Jeśli, więc pojawi się bezpieczna możliwość zaliczenia ryczałtów noclegowych na gruncie polskiego prawa pracy to chętnie z niej skorzystamy, ponieważ obecnie odpowiadamy za metodykę wyliczenia wynagrodzenia kilku tysięcy kierowców naszych klientów (czyli znacznie, znacznie więcej niż jakiekolwiek największe polskie przedsiębiorstwo transportowe).

Z powodów wskazanych powyżej, w mojej ocenie nie ma możliwości „wprowadzić” ryczałtów noclegowych do wynagrodzenia poprzez Regulamin Wynagrodzenia – nad czym ubolewam. Zagadnienie to wyjaśniłem w poprzedniej publikacji1. Znając obowiązujące w tej materii przepisy oraz treść uzasadnienia orzeczenia TK w kontekście treści uzasadnień orzeczeń SN, na które powołał się TK i mając znajomość sposobu rozumowania polskich sądów i urzędów – n i e j e s t e m w stanie wziąć o d p o w i e d z i a l n o ś c i za skutki zaliczenia ryczałtów noclegowych na poczet płacy minimalnej pracownika delegowanego. Dlatego rekomenduję bezpieczne niezaliczanie ich w skład płacy minimalnej pracowników delegowanych. Ważne jest, więc ustalenie, o ile wzrośnie koszt oskładkowania wynagrodzenia we Francji, jeśli nie zaliczymy w jego „obrys” świadczeń z tytułu ryczałtów noclegowych.

II. Co myślą księgowi i kadrowe w firmach transportowych?

W ciągu ostatnich tygodni odbyłem niezliczoną dosłownie ilość rozmów z księgowymi firm transportowych od takich, które zatrudniają kilku kierowców poprzez takie, które zatrudniają 100 kierowców do takich, które zatrudniają ponad 500 kierowców. Zaskakujące jest, że dosłownie wszyscy księgowi trzeźwo patrzą na sytuację i mówią, iż po usunięciu ze stanu prawnego art. 21a UoCzpKP w zakresie wypłaty międzynarodowych ryczałtów noclegowych, wróciliśmy do stanu prawnego sprzed 2010 roku i nie ma żadnej gwarancji, że poszczególne ZUS i US nie będą domagały się oskładkowania – tak samo jak już to miało miejsce przed 2010 rokiem. Trzeźwość oceny księgowych i kadrowych jest zadziwiająco budująca – być może dlatego, że są to Ci ludzie, którzy finalnie będą musieli ponieść odpowiedzialność za błędne decyzje i to oni, a nie jakiś teoretyk/komentator, będą obarczani skutkami ewentualnego oskładkowania ryczałtów noclegowych – jako świadczeń nienależnych. Taka sytuacja już miała miejsce w historii i nikt nie zagwarantuje przewoźnikom, że po uznaniu niekonstytucyjności art. 21a UoCzPK w zakresie ryczałtów noclegowych, znowu się nie powtórzy, bo jeśli nawet urzędnik ZUS i US nie wpadnie na pomysł oskładkowania tych świadczeń, to na taki pomysł wpadną zapewne sami kierowcy i reprezentujące ich kancelarie – powołując się na orzeczenie TK. Tak więc księgowi i kadrowcy firm transportowych, pamiętając historie domiarów oskładkowania sięgających nawet 8 mln zł2, bardzo mądrze zachowują się w sposób bardzo ostrożny i słusznie nie chcą komponować płacy minimalnej pracowników delegowanych z ryczałtów noclegowych. Jeśli ktoś nadal chce wypłacać ryczałty noclegowe wbrew orzeczeniu TK i orzeczeniom sądów pracy (oddalających powództwa kierowców właśnie na podstawie tegoż orzeczenia TK), to może to czynić na własne ryzyko i odpowiedzialnośćbyleby znał to ryzyko.

III. Ryzyko związane z wypłacaniem ryczałtów noclegowych

Postawię tezę, że podstawowym ryzykiem wiążącym się z wypłatą po orzeczeniu TK ryczałtów noclegowych, jest potencjalna konieczność ich oskładkowania (ZUS US), jako świadczeń formalnie nienależnych. W internecie wyrażane są opinie, iż nadal można wypłacać ryczałty noclegowe przez albo teoretyków, ludzi bez wykształcenia prawniczego oraz przez osoby niepamiętające historii zagadnień związanych z ryczałtami noclegowymi. Jeszcze raz zaznaczę, iż jako Prezes firmy prawniczej, specjalizującej się w rozliczeniach wynagrodzeń kierowców, osobiście bardzo chciałbym móc nadal bezpiecznie zaliczyć ryczałty noclegowe na poczet płacy minimalnej pracowników delegowanych. W tym miejscu jednak zalecałbym daleko idącą ostrożność względem opinii rzekomych ekspertów, którzy ani nigdy nikogo nie rozliczali i są co najwyżej teoretykami w tej materii, ani nigdy nie musieli prowadzić postępowania sądowego i bronić przewoźników i są także w tym zakresie teoretykami, a przede wszystkim są nieobiektywni, jako współautorzy obecnego zamieszania po orzeczeniu TK. Ci komentatorzy nie będą musieli wziąć finalnie na siebie odpowiedzialności za konkretne skutki konkretnych wyliczeń wynagrodzenia(!) Jeśli dla przykładu KPV tworzy daną konstrukcję prawno – ekonomiczną to bierzemy za nią odpowiedzialność – np.: na tę okoliczność jesteśmy odpowiednio ubezpieczeni. Natomiast nikt odpowiedzialny, po orzeczeniu TK, które de facto „wraca” nas do stanu prawnego sprzed 2010 roku, gdy kierowcy nie przebywali w podróży służbowej, nie weźmie teraz na siebie odpowiedzialności za wypłatę ryczałtów noclegowych, skoro sądy pracy, twierdzą po orzeczeniu TK, iż są to świadczenia nienależne.

Generalnie najróżniejsze teorie można sobie tworzyć, ale trzeba jeszcze to obronić przed organami kontrolnymi i w sądach pracy. Jestem optymistą, ale jestem także realistą. Napisać „hura optymistyczne” opinie, że niby nic się nie stało po orzeczeniu TK, każdy potrafi, lecz gdy przychodzi do policzenia matematycznie konkretnych wartości wynagrodzenia za konkretny miesiąc i wzięcia za to o d p o w i e d z i a l n o ś c i – to już jakoś odważnych brak i wszyscy chwytają za telefon i pytają – co zaliczyć na poczet płacy minimalnej pracowników delegowanych!?

Gdyby istniał choć cień gwarancji, że ryczałty za nocleg nadal można zaliczyć w formie zwolnionej z oskładkowania to, (jako osoba zarządzająca centrum rozliczeniowym wynagrodzeń kierowców), pierwszy, natychmiast po orzeczeniu TK, wyraziłbym taki pogląd. Niestety, im dłużej analizuję orzeczenie TK i im więcej czasu zastanawiam się nad tą sprawą, tym niestety więcej argumentów znajduję przeciw takiej możliwości – co stwierdzam z przykrością, ponieważ orzeczenie TK burzy nam całą misternie „utkaną” konstrukcję prawno-ekonomiczną składników „taniego” wynagrodzenia.

IV. Tak na zdrowy rozsądek…

– Kto odpowiedzialny, rozliczając wynagrodzenie kierowców za styczeń 2017 r., zaliczy na poczet płacy minimalnej kierowców ryczałty noclegowe wiedząc, że TK ocenił, iż jedyny przepis (art. 21a UoCzPK), pozwalający wypłacać ryczałty na zasadach określonych w rozporządzeniu MPiPS, został uznany za niekonstytucyjny?!

– Kto poważny pozwoli sobie na zaliczenie ryczałtów noclegowych na poczet płacy minimalnej pracowników delegowanych za granicę pamiętając, że przed 2010 rokiem, gdy nie było jeszcze art. 21a UCzPK, ZUS i US naliczał wielomilionowe domiary, żądając oskładkowania wypłaconych diet i ryczałtów noclegowych!?

– Kto poważny zaliczy ryczałty noclegowe w poczet płacy minimalnej wiedząc, że TK podzielił w uzasadnieniu orzeczenia pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym, co do zasady kierowcy w ogóle nie są w typowej podróży służbowej? Jak wiadomo żadnej innej podróży służbowej niż „typowa” nie przewidują przepisy polskiego Kodeksu Pracy!

– Kto odpowiedzialny powie, że nic się nie stało, skoro polskie sądy pracy w uzasadnieniach oddalonych roszczeń kierowców twierdzą, że podstawą oddalenia powództwa ryczałtowego jest brak po orzeczeniu TK podstawy prawnej do zasądzenia wypłaty ryczałtów noclegowych (np. str. 12 uzasadnienia wyroku o sygn IV P 65/15). Sąd uzasadnił, iż – cytuję: przepisy uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, stanowiły podstawę roszczenia powoda o ryczałty za noclegi w niniejszej sprawie”. Wiadomo, że są to dokładnie te same przepisy, na podstawie których można było wypłacić ryczałty noclegowebo niemalże każdy pozew opierał się na treści art. 21a UoCzPK, w kontekście art. 77 zn. 5 KP i § 9 i § 16 rozporządzeń MPiPS z 2002 i 2013 roku. Takie samo stanowisko zajął Sąd Okręgowy w Gliwicach, sygn. akt VIII Pa 50/16, wyrok z 15.12.2016 r. oraz Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce, sygn. akt V P 2231/15. Teoretyzować to każdy sobie może, a prawda jest taka, że sądy nie wdając się w niuanse uzasadnienia orzeczenia TK, orzekają twierdząc, że po prostu brak przepisów uzasadniających realizację wypłaty ryczałtu noclegowego. Należy zakładać, że tak też będą orzeczenie interpretować urzędnicy, ponieważ taka interpretacja jest najprostsza i najbardziej intuicyjna i na dodatek zgodna z orzecznictwem sądów pracy.

– Jak skutecznie w przyszłości udowadniać (przed sądami pracy, które dziś oddalają roszczenia kierowców uzasadniając, iż przepisy nakazujące wypłatę są niekonstytucyjne), że kierowcy jednak przebywali w podróży służbowej? Przecież jest to niepoważne, ponieważ nie można skutecznie twierdzić, że gdy nam to jest wygodne to kierowca jest w podróży służbowej i ryczałty noclegowe wypłacamy, a gdy chodzi o procesy to jednak ci sami kierowcy nie w podróży służbowej. Niekonstytucyjność przedmiotowych przepisów nie została orzeczona na jakąś okoliczność (np.: na okoliczność procesów), lecz owa niekonstytucyjność została orzeczona obiektywnie erga omnes wobec wszystkich przedsiębiorców, a nie jedynie wobec tych, którzy akurat prowadzą w tej chwili procesy przed sądami pracy.

Zawsze oczywiście można zaniechać rozumowania logicznego i przestać pamiętać jakie stanowisko zajmował ZUS i US przed 2010 rokiem 3 4 5

V. Ryzyko wzrostu kosztu oskładkowania wynagrodzenia za czas pracy na terenie Francji

W poprzedniej publikacji wykazaliśmy, o ile wzrośnie szacunkowo koszt oskładkowania wynagrodzenia na terenie Niemiec http://kancelariaprawnaviggen.pl/o-ile-wzrosna-koszty-wynagrodzenia-firm-transportowych-po-orzeczeniu-tk-ws-ryczaltow-noclegowych/. Interesujące jest więc, o ile wzrośnie koszt oskładkowana wynagrodzenia miesięcznego we Francji? Wzrost sumaryczny podczas pracy kabotażowej w Niemczech i Francji będzie wynikał z proporcji godzin pracy w poszczególnym miesiącu. Każdy może sam sobie policzyć jaki będzie, więc sumaryczny koszt przy interesujących go limitach pracy w Niemczech i we Francji, o ile tylko będziemy mieli jasno zdefiniowany wzrost kosztu we Francji. Wartości te szczególnie nas interesują w ujęciu praktycznym, ponieważ w każdym miesiącu musimy dokonać rozliczenia kierowców naszych klientów z wykorzystaniem takich składników, które są legalne na poziomie polskiego prawa, prawa poszczególnych krajów członkowskich i prawa Unii Europejskiej. Tak więc płacę minimalną pracownika delegowanego do Francji można „uzbierać” z następujących składowych: płaca zasadnicza (nieobejmująca dodatków w postaci godzin nadliczbowych, dyżurów, dodatków za pracę w godzinach nocnych itp.), diety (pomniejszone o limit socjalny obowiązujący we Francji), ryczałty noclegowe, ale tylko krajowe (za czas dojazdu z siedziby firmy do granicy i od granicy do siedziby firmy), stałe premie (ale nie takie, które byłyby wypłacane za extra uciążliwości itp.).

Wyliczenie wzrostu oskładkowania pracy we Francji jest bardziej złożone niż w przypadku Niemiec i ma nieco bardziej orientacyjny niż realny charakter. Jest tak za sprawą „amplitudy”, a ponadto za sprawą wielu dodatkowych zmiennych, takich jak staż pracy kierowcy, odległość wjazdu w głąb Francji itp. Niemniej jednak warto ustalić przybliżony wzrost kosztu oskładkowania wynagrodzenia kierowców po orzeczeniu TK.

W pierwszej kolejności należy wyliczyć tzw.: „amplitudę”.

Przyjęliśmy ok. 15 godzin (odjęliśmy 2 godziny na czynności, takie jak jedzenie, ubieranie itp.) jako wartość konieczną do wyliczenia amplitudy. W związku z tym założono do rozliczenia wartość uśrednioną 13h na dobę (ponieważ może być to zarówno 9 godzin, jak i dużo więcej, gdy np. realizowany jest tygodniowy odpoczynek). Teoretycznie, istnieje możliwość zmniejszenia godzin promocyjnych poniżej limitu, który przyjęliśmy, jeżeli wykażemy, że kierowca jeszcze więcej godzin potrzebuje na czynności typu posiłek, toaleta – a więc tych pomniejszających godziny promocyjne. Generalnie dla potrzeb wyliczenia amplitudy, przyjęliśmy założenie bezpieczniejsze – czyli lekko „propracownicze”:

* 21 (wymiar w styczniu) x 13 = 273h (wymiar amplitudy właściwej)
* 273 x 0,75 = 204,75 (wypadkowa)
* 273 – 204,75 = 68,25 (różnica)
* 273 – 63 = 210 (wypadkowa właściwa)
* 210 – 168 = 42
* 0 – 12 = 0
13 – 14 = 0,65 płatna godziny
15 – następne = 1 płatna godzina

W związku z tym 1,3 + 28 = 29,3 godziny promocyjne

Wyliczenie wzrostu kosztu oskładkowania wynagrodzenia zostało poczynione przy następujących założeniach:

168 h – wymiar w miesiącu styczniu;
10.00 euro za godzinę (przyjąłem stawkę z wyższej grupy);
13,50 zł dieta (minimum socjalne dzienne);
50 euro (dieta maksymalna we Francji);
4,30 zł (kurs euro);
2000 zł brutto wynagrodzenia polskiego.
Diety zostały wyliczone w wymiarze analogicznym do opracowania poświęconego wyliczeniu wynagrodzenia na terenie Niemiec, według założenia, iż wystąpiły 22 diety w następującej konfiguracji:

18 x 50 euro (za pełen czas spędzony we Francji);
2 x 25 euro (za czas dojazdów i powrotów do i z Francji);
2 x 15 zł (za czas dojazdów i powrotów do i z granicy Polski);

Daje nam to łącznie kwotę z diet zwolnioną z oskładkowania w wymiarze: 950 euro (4085 zł)
Należy jednak pamiętać, że podobnie jak w Niemczech także we Francji od sumarycznej kwoty wynikającej z kwot diety należy odjąć minimum socjalne obowiązujące na terenie Francji – w kwocie 13,5 euro. Należy, więc wykonać następującą operację:

50 euro – 13,5 euro = 36,5 euro
25 euro – 13,5 euro = 11,50 euro

Do wartości sumarycznej nie doliczamy diet krajowych, ponieważ jest to limit tak minimalny, że zakładamy iż został skonsumowany, a więc zgodnie z prawem UE nie może stanowić części płacy minimalnej pracownika delegowanego. Łącznie, więc z tytułu diet jako składnika zwolnionego z oskładkowania, które mogą zasilić część płacy minimalnej pracownika delegowanego do pracy na miesiąc we Francji można zaliczyć jedynie: 671 euro (2885,30 zł).

Należy, więc w tym momencie określić wymiar płacy minimalnej, którą trzeba będzie wypłacić za pełen miesiąc pracy na terenie Francji, a więc:

168h * 10 euro = 1680 euro
plus dodatkowo godziny promocyjne (wynikające z „amplitudy”) – ok. 29 godzin = 290 euro

Łącznie wypłata dla kierowcy powinna wynieść do ręki: 1970 euro (8.471,00brutto)
Tak więc należy wykonać następującą operację matematyczną:

8471 zł brutto (wymiar płacy minimalnej we Francji) – 2000 zł brutto (wymiar płacy minimalnej w Polsce od 1 stycznia 2017r) – 2883,30 zł netto/brutto (wymiar diet zwolnionych z oskładkowania) =

3587,70 zł brutto -> kwota dopłaty brakująca przy wynagrodzeniu minimalnym
W tym przypadku należy wykonać analizę dla dwóch przypadków, gdy kierowca chce zarobić:

a) 8471 zł brutto [w takiej konfiguracji kierowca nie wliczając dodatkowych premii, godzin nadliczbowych, dyżurów noclegowych na rękę zarobiłby: 8110,69 zł netto, na co składają się 2000 zł brutto (1459,48 zł netto) + 3587,70 zł brutto (2566,21 zł netto) + 4085 zł (dieta nieoskładkowana)].

W tym przypadku oskładkowanie części wynagrodzenia, które nie może być uzupełnione składnikiem zwolnionym z oskładkowania wzrośnie o około: 744,09 zł.

b) 8471 zł netto (do ręki)

W tym przypadku wzrost oskładkowania części wynagrodzenia, które nie może być uzupełnione składnikiem zwolnionym z oskładkowania wyniesie około: 2.514,66 zł.

Tak więc szacunkowy wzrost kosztów oskładkowania płacy minimalnej netto obowiązującej we Francji w przypadku niemożliwości zaliczenia ryczałtów noclegowych, wygeneruje nam w skrajnym przypadku miesięczny wzrost wynagrodzenia kierowcy od około 744,09 zł do 2514,66 zł.

V. Podsumowanie

Nieco zaskakujące może wydawać się, że pomimo wyższego wymiaru diety na Francję (50 euro) względem diety na Niemcy (49 euro), niedobór kwoty zwolnionej z oskładkowania, jest znacznie wyższy niż w Niemczech. Jest to wynikiem kilku okoliczności: amplitudy (czyli konieczności zapłaty za fikcyjne de facto godziny pracy na terenie Francji), wyższego dziennego wymiaru socjalnego niż e Niemczech – którego nie można zaliczyć na poczet płacy minimalnej. Dodatkowo, jak już wskazałem we wcześniejszej części opracowania, wymiar, który będzie podlegał oskładkowaniu może jeszcze nieco wzrosnąć w przypadku kierowców z dużym stażem pracy. W efekcie, w przypadku Francji, w wyniku niemożności zaliczenia na poczet płacy minimalnej ryczałtów noclegowych, powstanie znacznie większa „luka taniego wynagrodzenia” i trzeba będzie ją uzupełnić składnikami oskładkowanymi. Dla jasności trzeba jeszcze nadmienić, że 8471 zł brutto (wymiar płacy minimalnej we Francji), należy doliczyć dodatkowo dodatki i ich oskładkowanie (czyli godziny nadliczbowe, dodatki za pracę w nocy i dyżury). Jak już wielokrotnie wspominałem, istnieje jednak możliwość nieponoszenia wszystkich powyższych kosztów i dalszego zaliczania na poczet płacy minimalnej, ryczałtów noclegowych zwolnionych z oskładkowania. Można ryzykować i zaliczać kierowcom ryczałty noclegowe na dotychczasowych zasadach, a można je zaliczać nadal legalnie, więc może warto skierować własną uwagę w legalną formę wypłaty ryczałtów noclegowych zwolnionych z oskładkowania? Jest to proces czasochłonny i pracochłonny, ale za to bezpieczny i legalny…więc może jednak warto? Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu pod numerem: (12) 637-24-57.

 

 

Więcej o orzecznictwie TK ws. ryczałtów noclegowych przeczytają Państwo w publikacjach:

1.http://jazdaprawna.pl/2016/11/26/25155/

2.http://jazdaprawna.pl/2016/12/06/orzeczenie-tk-w-sprawie-ryczaltow-noclegowych-wywola-zapasc-ekonomiczna-branzy-transportowej/

3.http://jazdaprawna.pl/2016/12/22/polski-transport-na-skraju-przepasci-po-uzasadnienie-orzeczenia-tk-ws-ryczaltow-noclegowych/

4.http://jazdaprawna.pl/2016/12/30/wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-z-dn-24-listopada-br-ws-ryczaltow-za-noclegi-opublikowany/

5.http://jazdaprawna.pl/2017/01/02/uwaga-to-powinienes-wiedziec-po-publikacji-orzeczenia-tk-ws-ryczaltow-noclegowych/

6.http://jazdaprawna.pl/2017/01/11/o-ile-wzrosna-koszty-wynagrodzenia-firm-transportowych-po-orzeczeniu-tk-ws-ryczaltow-noclegowych/

 

Poniżej przedstawiamy Państwu print screeny z autorskiego oprogramowania Kancelarii Prawnej Viggen sp.j. – VTS Project sp. z o.o., wyspecjalizowanego do wyliczania płac minimalnych w poszczególnych krajach:

 


 

 

 

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

Od 350-2000 zł wzrośnie koszt oskładkowania kierowcy za pracę w Niemczech po orzeczeniu TK Od 350-2000 zł wzrośnie koszt oskładkowania kierowcy za pracę w Niemczech po orzeczeniu TK

Autor publikacji: Mariusz Miąsko Prezes Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.

 

I. WSTĘP – TROCHĘ NA TEMAT WYPOWIEDZI „EKSPERTÓW”

        Zagadnienie wzrostu kosztów wynagrodzenia kierowców po orzeczeniu TK w sprawie ryczałtów noclegowych, wydaje się ze wszech miar poważne i godne mądrego potraktowania, a zwłaszcza obiektywnego wyliczenia oraz racjonalnej, merytorycznej dyskusji. Tymczasem czytając niektóre wpisy ekspertów na forach internetowych, odnoszę wrażenie, że przynajmniej niektóre wypowiedzi zakrawają na groteskę i próbują sugerować, że temat nie jest, aż tak ważny lub że skutki nie będą, aż tak dotkliwe itp. Po ostatniej mojej publikacji poświęconej przedmiotowemu zagadnieniu, pojawiły się wpisy (przeciwko tezie o wzroście kosztów ubruttowienia wynagrodzenia po orzeczeniu TK), że przecież drobnymi zabiegami w regulaminie można dokonać takich zmian, iż nie wzrosną miesięczne koszty ubruttowienia wynagrodzenia kierowców. Otóż nie, w mojej ocenie nie można żadnymi drobnymi lub nawet poważnymi zmianami w regulaminie zniwelować 100% niekorzystnych skutków orzeczenia TK. Wykażę to poniżej matematycznie.

II. O ILE WZROŚNIE SZACUNKOWY KOSZT UBRUTTOWIENIA WYNAGRODZENIA PO ORZECZENIU TK?

         Najprościej byłoby powiedzieć, że różnie w różnych firmach – co jest prawdą. Są też takie firmy, w których w ogóle nie wzrośnie i są też firmy w przypadku niektórych kierowców nie wzrośnie koszt ubruttowienia wynagrodzenia. Uśredniając jednak, najprościej byłoby powiedzieć, że wzrost kosztów na terenie Niemiec może wynosić od ponad 300 zł per kierowca do nawet kilku tysięcy per kierowca. Wszytko zależy od kilku czynników, opisanych szczegółowo poniżej. Jednocześnie od razu zaznaczam, że będę Państwu bardzo wdzięczny za każdą merytoryczną sugestię i wskazanie ewentualnej niedoskonałości w wykonanych przeze mnie obliczeniach, ponieważ jak wiadomo, ideał nie istnieje, ale warto do niego zmierzać.

         Bardzo liczne telefony pracodawców nie tylko z całego kraju, ale Europy wskazują, że branża transportowa (głównie księgowi i kadrowe) słusznie czuje się bardzo zaniepokojona tematyką wzrostu kosztów ubruttowienia wynagrodzenia kierowców, po ostatnim orzeczeniu TK w sprawie wypłaty ryczałtów noclegowych. Sygnalizowałem przedmiotowe zagadnienie już w poprzednich publikacjach, a w niniejszym opracowaniu postaram się wyjaśnić przedmiotowe zagadnienie w ujęciu matematycznym.

III. ZAŁOŻENIA DLA DALSZYCH WYLICZEŃ

         W wyliczeniu przyjęto następujące założenia:

– wynagrodzenie 2000 zł brutto,

(przyjęte założenie odpowiada wymiarowi płacy minimalnej w Polsce obowiązującej od 1 stycznia 2017 r. Do obliczeń uznana została taka wartość, ponieważ z obserwacji poczynionych w kilkuset firmach transportowych, wymiar wynagrodzenia zasadniczego nie przekracza, co do zasady 2000 zł brutto lub w minimalny sposób przekracza tę wartość, więc kwota ta stanowi wygodną i miarodajną podstawę do obliczeń);

– wymiar pracy 168 godzin za styczeń,

(w poszczególnych miesiącach wymiar normy pracy jest zmienny, więc obliczenia w tych miesiącach mogą generować różnice względem wyliczenia za styczeń, ale będą to bardzo niewielkie rozbieżności);

– cały wymiar pracy zrealizowano na terenie Niemiec,

(przyjęcie takiego założenia, co do zasady nie ma większego znaczenia, ponieważ przyjęcie częściowej pracy na terenie Niemiec generowałoby proporcjonalnie inne wyniki dla pracy w innych krajach. Przyjęcie rozliczenia wyłącznie dla Niemiec pozwala na uzyskanie „czystego” i pewnego wyniku orientacyjnego. W kolejnym opracowaniu wykażemy natomiast, o ile wzrosną koszty wynagrodzenia we Francji – będzie to ciekawa obserwacja, ponieważ dopłaty na terenie Francji będą, co do zasady wyższe);

– kurs przyjęty – 4,30 zł,

(jest to średni, zaokrąglony kurs za ostatni kwartał, a więc jest względnie miarodajny dla obliczeń);

– wymiar płacy minimalnej w Niemczech to 8,84 euro,

(wymiar taki obowiązuje od 1 stycznia 2017 r.);

– zakładana w styczniu ilość 22 dni pracy (22 diety),

(w praktyce może ich oczywiście być mniej lub nieco więcej, ale powyższe uśrednienie odpowiada częstemu schematowi występującemu w transporcie, więc jest względnie miarodajne);

– zakłada się w symulacji także, że w okresie tym (w styczniu) wystąpią dwa wyjazdy do Niemiec i dwa powroty do kraju,

(oczywiście może w praktyce wystąpić większa lub mniejsza ilość wyjazdów i powrotów, co dość znacząco wpłynie na obliczenia)

Dla porządku nadmienić należy, że wyliczenia mogą być w niektórych przypadkach zaokrąglane np. do złotówek, ponieważ dla wykazania tendencji wzrostu kosztów, wykazanie wartości, co do groszy nie ma większego znaczenia.

IV. CO PO ORZECZENIU TK MOŻNA WLICZYĆ NA POCZET PŁACY MINIMALNEJ PRACOWNIKA DELEGOWANEGO?

         W pierwszej kolejności należy ustalić minimalny wymiar płacy, którą polski pracodawca musi wypłacić pracownikowi za pracę na terenie Niemiec.

Mnożymy 8,84 euro x 168h = 1485,12 euro. Musimy, więc w styczniu wypłacić kierowcy za pracę na terenie Niemiec minimum 1485,12 euro x 4,30 zł = 6386,02 zł brutto.

Taką też kwotę będziemy musieli teraz „uzupełnić” różnymi składnikami. Składniki te mogą być różne, ponieważ prawo Unii Europejskiej pozwala uzupełnić płacę minimalną pracowników delegowanych składnikami, takimi jak np. diety, ryczałty, stałe premie. Jednocześnie prawo UE nie pozwala, aby tymi składnikami były premie w kwotach niestałych, niektóre część diet, dodatki za godziny nadliczbowe, dyżury, pracę w godzinach nocnych i wiele innych.

Oczywiste jest, że żaden pracodawca nie będzie zainteresowany wliczeniem w poczet płacy minimalnej pracowników delegowanych premii, ponieważ podlegają one pełnemu oskładkowaniu, a więc zwiększają koszt brutto wynagrodzenia u pracodawcy.

Do płacy minimalnej nie można od 1 stycznia 2017 roku zaliczyć ryczałtów noclegowych zagranicznych. Można zaliczyć natomiast ryczałty noclegowe krajowe. W telegraficznym skrócie wyjaśnić w tym miejscu należy, iż kwestia zaliczenia i wypłaty ryczałtów noclegowych nie podlega dyskusji, ponieważ TK w uzasadnieniu orzeczenia wprost uznał za niekonstytucyjny ten przepis, który stanowił, iż kierowcy są w podróży służbowej w zakresie ryczałtów noclegowych. Mało tego, TK w uzasadnieniu powtórzył, iż zgadza się ze stanowiskami Sądu Najwyższego z 1998, 2008 i 2013 roku, iż kierowcy, co do zasady nie przebywają w podróży służbowejDla porządku przypomnieć należy pewną chronologię zdarzeń. Otóż począwszy od roku 1998 Sąd Najwyższy prezentował w kolejnych orzeczeniach stanowisko (np.: w orzeczeniu z 2008 r.), iż kierowca, co do zasady nie przebywał w podróży służbowej. Takie uzasadnienia orzeczeń SN (iż kierowca nie jest w podróży służbowej), stanowiły dla ZUS i US podstawę do domagania się do przewoźników oskładkowania świadczeń wypłaconych z tytułu ryczałtów noclegowych (a także diet). Dlatego też w 2009 roku ustawodawca staraniami strony społecznej (głównie za sprawą OZPTD i ZMPD), procedował nowelizację Ustawy o czasie pracy kierowców i dodał art. 21a, na podstawie którego w związku z art. 2 pkt. 7 UoCzPK wynikało, iż od 2010 r kierowcy z jednej strony przebywają w podróży służbowej a z drugiej strony bezsporne stało się, iż: „kierowcy w podróży służbowej przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w przepisach art. 775 § 3-5 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy”. Dzięki powyższym uregulowaniom ZUS i US, przestały domagać się oskładkowania świadczeń z tytułu między innymi ryczałtów noclegowych. Niestety, TK uznał art. 21a za niekonstytucyjny a więc niejako wróciliśmy do punktu wyjścia sprzed 2010 roku, gdy jedynym źródłem oceny, czy kierowcy są w podróży służbowej były orzeczenia SN (z 1998r. i 2008r.), z których uzasadnień wprost wynika, iż kierowcy nie przebywają w podróży służbowej. Mało tego, od tamtej pory „przybyło” kolejne orzeczenie SN z 10 września 2013r., w którego uzasadnieniu po raz trzeci powtórzono, że (do 2010 roku), kierowcy nie przebywali w podróży służbowej. Tak więc obecnie, po orzeczeniu TK, mamy sytuację nie tylko taką samą jak przed 2010 rokiem, ale nawet znacznie gorszą. Dlatego gorszą, że dodatkowo TK wyraził w uzasadnieniu, że podziela pogląd SN w tej kwestii, a ponadto zaznaczył, że w ewentualnie przyszłej nowelizacji UoCzPK należy rozważyć, czy w ogóle w trakcie wykonywania zadania przewozowego kierowca może przebywać w podróży służbowej w zakresie ryczałtów noclegowych (sugerując „między wierszami”, że nie może). Do 2010 roku urzędnicy ZUS i US mogli przynajmniej ewentualnie domniemywać, że kierowcy w zakresie ryczałtów noclegowych być może przebywają w podróży służbowej, natomiast po uzasadnieniu orzeczenia TK, w ogóle nie ma wątpliwości, że kierowcy w tym zakresie (ryczałtów noclegowych), w podróży służbowej nie są…i najprawdopodobniej nie będą mogli być także w przyszłości.   

Nie ma zupełnie znaczenia, że nadal obowiązują inne przepisy, na podstawie których kierowcy pozostają w podróży służbowej, ponieważ chodzi o to, że w pewnym zakresie (diety) kierowca przebywa w podróży służbowej, natomiast w innym zakresie (ryczałty za noclegi międzynarodowe) kierowca nie znajduje się w podróży służbowej. Może się to wydawać absurdalne, ale tak właśnie TK orzekł (zgodnie z treścią skargi wnioskodawcy TLP). Jako ciekawostkę powiem, że gdy wyjaśniałem przedmiotowe zagadnienie naszym programistom tworzącym nasze oprogramowanie VTS rozliczające płace międzynarodowe kierowców, najpierw przez kilka minut nie dowierzali, a później przez 15 minut szczerze się śmiali, ciągle nie mogąc uwierzyć, jak można było wydać taki wyrok i jak można było złożyć taką skargę do TK, która nie dość, że ograniczyła rentowność polskich firm transportowych, to na dodatek stwierdza, że można być w podróży służbowej w kraju, ale nie jest się w niej poza granicami kraju – zakrawa to na żart lub pokraczność intelektualną, ale takie właśnie jest to orzeczenie. Tak na regulacje prawne w branży TSL, reagują ludzie postronni – co jest bardzo symptomatyczne. Wracając do meritum, pracodawcom opłaca  się „uzupełnić” płacę minimalną (6 386,02 zł brutto) pracowników delegowanych do Niemiec – płacą zasadniczą/minimalną polską (2000 zł brutto) oraz dietami (podwyższonymi w regulaminach do 49 euro i pomniejszonymi o minimalny niemiecki wymiar socjalny) i…tyle. Brak bowiem innych niż diety składników zwolnionych z oskładkowania, które jednocześnie, zgodnie z prawem UE, wolno byłoby zaliczyć na poczet płacy minimalnej pracownika delegowanego.

         Dla jasności, wobec najróżniejszych opinii wyjaśnię tylko, iż w mojej ocenie nie ma możliwości wprowadzenia i wypłacania ryczałtów noclegowych na poziomie wewnątrzzakładowych źródeł prawa pracy. Determinuje to kilka przesłanek. Po pierwsze nie można na gruncie aktu niższego rangą (np.: zapisy umowy lub regulaminu wynagradzania), ustanawiać obowiązywania instytucji prawnych, które nie mają własnego umocowania ustawowego w KP lub UoCzPK lub które zostały uznane za niekonstytucyjne orzeczeniem TK. Mało tego TK wyraźnie wskazał w uzasadnieniu, że ewentualna przyszła nowelizacja prawa pracy kierowców, nie może dopuszczać jednoczesnego wykonywania zadania transportowego i podróży służbowej w zakresie ryczałtów noclegowych. Zagadnienie to dokładniej zostanie opisane w glosie do orzeczenia TK. Tak dokładnie rozumieją orzeczenie TK sądy pracy, które tylko dlatego oddalają powództwa kierowców po orzeczeniu TK, iż oceniają, że kierowcy w zakresie ryczałtów noclegowych międzynarodowych nie są w podróży służbowej. W opozycji do logiki stoi stanowisko, prezentowane przez niektórych komentatorów, iż na potrzeby procesów sądowych, kierowcy nie są w podróży służbowej, ale na potrzeby wypłaty płacy minimalnej pracowników delegowanych za granice to jednak ci sami kierowcy są w podróży służbowej i ryczałty noclegowe wypłacać nadal można. Takie rozumowanie wydaje się wręcz absurdalne. Nie da się „zjeść ciastka i mieć ciastko”.

Absurd totalny. Nasi prawnicy reprezentowali klientów w ponad 1000 rozprawach z zakresu prawa pracy w obszarze ryczałtów noclegowych i co jak co, ale sposób interpretacji sądów w tym obrębie to znamy jak mało kto. Oczywiście, każdy na własną odpowiedzialność może nadal wypłacać ryczałty noclegowe, ale zdecydowanie odradzam.

Gdyby nawet jakikolwiek pracodawca uregulował w wewnątrzzakładowych źródłach prawa, iż będzie wypłacał ryczałty noclegowe, to pomimo użytej nazwy „ryczałt noclegowy”, nie stałby się on ryczałtem noclegowym, lecz ewentualnie świadczeniem nienależnym, które nie nosi konstytutywnych atrybutów świadczeń związanych z podróżą służbową (bo tak orzekł TK). W sensie formalnym, takie świadczenie byłoby rodzajem premii, która oczywiście musiałaby zostać ubruttowiona. Dowodów na taki punkt widzenia, ze strony organów kontrolnych jest, aż nadto i w poprzedniej publikacji przedstawiłem już wykaz sygnatur, w których US i ZUS, podzielały ten (logiczny skądinąd) pogląd. Stanowczo odradzam taką moim zdaniem nieprawidłową i bardzo ryzykowną metodykę działania(!)

V. STANOWISKO ZUS

         W tym miejscu odniosę się jeszcze do jednej kwestii, otóż nie ma znaczenia, jakie stanowisko zajmie na poziomie ogółu ZUS, ponieważ niepodważalne jest finalnie, że ZUS nie ma uprawnień do oceny, czy przedmiotowy składnik należy oskładkować, czy też nie, skoro składnik ten na mocy orzeczenia TK, w ogóle nie jest świadczeniem związanym z podróżą służbową. ZUS może, co najwyżej wypowiedzieć się na ewentualność, czy należy oskładkować ryczałt noclegowy, ale nie na okoliczność, czy można zwolnić z oskładkowania „coś”, co nie jest ryczałtem noclegowym, na mocy orzeczenia TK. W innym przypadku ZUS musiałby wstąpić w rolę ustawodawcy i wypowiadać się w sposób sprzeczny z treścią ustawy (KP). To w mojej ocenie zamyka przestrzeń do dywagacji w tym kierunku. Jest to oczywiście bardzo niekorzystna interpretacja dla pracodawców, ale trzeba sobie mówić prawdę taka jaka ona jest. Jest ona bardzo niekorzystna dla nas i dla naszych klientów – czyli dla wszystkich tych podmiotów, które realnie każdego miesiąca muszą wyliczyć wynagrodzenie i uzbierać „kupkę” „tanich” środków finansowych na wynagrodzenie kierowców.

VI. WYLICZENIE WZROSTU KOSZTU PŁACY

         Tak, więc na poczet płacy minimalnej w Niemczech należy „uzbierać” następujące składniki:

6386,02 zł brutto (minimum, które należy zapłacić za pracę w Niemczech) – 2000 zł brutto (minimum, które należy zapłacić za płacę w Polsce) = 4386,02 zł (kwota „brakująca”, którą należy „uzbierać z innych składników).

Kwotę tą można oczywiście uzupełnić częścią diet. W tym celu należy w wewnątrzzakładowych źródłach prawa pracy podwyższyć wymiar diet (ponieważ większość firm na obniżony wymiar do 30 zł) do 49 euro (maximum na Niemcy).

Ile zatem możemy „uzbierać” z diet? Zakładamy, iż występują dwa rodzaje diet, czyli: diety w Niemczech plus diety polskie za czas dojazdów do granicy niemieckiej i za czas powrotów od granicy niemieckiej do siedziby przedsiębiorstwa.

Tak więc: 18 diet po 49 euro plus 2 diety 24,50 euro i 2 diety 15 zł.
Daje nam to: 931 euro oraz 30 zł (z tym, że pod uwagę bierzemy jedynie diety niemieckie, ponieważ krajowe w tak niskiej wartości muszą/mogą zostać realnie skonsumowane przez pracownika, a zgodnie z prawem Unii Europejskiej, na poczet płacy minimalnej nie można zaliczyć świadczeń pokrywających pasywa, a jedynie świadczenia podnoszące aktywa pracownika. Zaliczenie tych diet jest na tyle wątpliwe, że aż realnie nieopłacalne w kontekście wysokich kar finansowych).

Jednak na poczet płacy minimalnej w Niemczech (6386,02 zł brutto) oczywiście nie można zaliczyć łącznej sumy diet w Niemczech, ponieważ od wartości tej należy odliczyć zgodnie z prawem niemieckim minimum socjalne.

W tej sytuacji od kwoty 931 euro odejmujemy pełne minimum socjalne: 241 euro za cały miesiąc (liczone obecnie w ujęciu dziennym zawsze jako 1:30 zgodzie z wytycznymi niemieckiego Ministerstwa Pracy, o czym pisaliśmy już we wcześniejszej publikacji http://jazdaprawna.pl/2016/12/16/zasady-wynagradzania-pracownika-delegowanego-do-niemiec-po-1-stycznia-2017-r/ ). Należy, więc wykonać operację odejmowania: 931 euro – 241 euro (odjąłem całe 241 euro, ponieważ w symulacji kierowca pracuje wyłącznie na terenie Niemiec) = 690 euro.

Przeliczając to na PLN: 690 euro x 4,30 zł co daje zaledwie 2 967 zł netto/brutto.

Tak więc od kwoty 6386,02 zł brutto odjęliśmy najpierw 2000 zł brutto, co dało nam 4 386,02 zł, a następnie odejmujemy od tej kwoty 2967 zł netto/brutto (z tytułu maksymalnej sumy diet w Niemczech), co dało nam kwotę „niedopłaty” (kwotę brakującą, którą nadal trzeba uzupełnić jakimś składnikiem) w wymiarze, aż 1419,02 zł brutto. Taką więc kwotę należy dopłacić składnikami wyłącznie ubruttowionymi, ponieważ „skonsumowane” zostały już wszystkie składniki zwolnione z oskładkowania (części diet).

VII. MIESIĘCZNY WZROST KOSZTU ZATRUDNIENIA PRACOWNIKA – DWA WYMIARY KOSZTÓW

I teraz najciekawsze.

To jak wysoka będzie dopłata do ubruttowienia zależy, (jak już wspomniałem), po pierwsze od już „zastanej” w danym przedsiębiorstwie wysokości wynagrodzenia zasadniczego, ilości i długości podróży służbowych, ale także (między innymi) od wymiaru wynagrodzenia netto, które „na rękę” chce otrzymać kierowca.

Poniżej poczynię wyliczenia według dwóch minimalistycznych założeń, w których:

a) kierowca chce otrzymać 6386,02 zł brutto (mniej nie może, ponieważ wartość ta stanowi minimum płacowe w Niemczech),

b) w drugim wariancie, kierowca chce otrzymać „na rękę” 6386,02 zł, czyli netto.

Jak już ustaliliśmy wcześniej, do założonej wartości 6386,02 zł z płacy zasadniczej i diet „zabrakło” kwoty 1419,02 zł (świadomie na chwilę nie określam, czy jest to wartość netto czy brutto, ponieważ samo w sobie określenie „brutto” może być mylące, ponieważ de facto mamy dwa rodzaje typy ubruttowienia – to które mówiąc kolokwialnie „niby” ponosi pracownik, ale finalnie i tak płaci je pracodawca i to, które formalnie i realnie ponosi pracodawca).

Najpierw wariant a).

         Gdybyśmy umówili się z kierowcą, że otrzyma on łącznie 6386,02 zł brutto (czyli płacę minimalną w Niemczech), to wówczas dopłata będzie niższa, a to dlatego, że wymiar ubruttowienia spoczywającego formalnie po stronie pracownika, (ale realnie wypłacanego przez pracodawcę), jest niższy i sumarycznie od kwoty 1419,02 zł brutto wynosi 1055,27 zł. Dlatego też wymiar ubruttowienia od kwoty 1419,02 zł wyniesie 363,75 zł, (przy założeniu, iż umówimy się z kierowcą, że za pracę na terenie Niemiec otrzyma brutto nie więcej niż 6386,02 zł).

Tak, więc w pierwszym wariancie a) realne wynagrodzenie miesięcznie kierowcy wzrośnie o około 363,75 zł.

Teraz wariant b).

W tym wariancie założyliśmy, że kierowca zarobi 6 386,02 zł netto („na rękę”). Należy założyć, że w praktyce także należy „uzupełnić” płacę o 1419,02 zł, ale w tym przypadku stanowi ona wartość netto dla kierowcy (czyli wartość, na którą kierowca się umówił, iż otrzyma ją do ręki od pracodawcy). Jeśli, więc przyjmiemy, że kwota 1419,02 zł jest kwotą netto (do wypłaty dla pracownika) – to oznacza, że faktyczny koszt ubruttowienia wyniósł, aż 2 343,37 zł brutto, co oznacza, że ubruttowienie tego pracownika, z którym umówiliśmy się na wypłatę płacy netto (na rękę) 6386,02 zł netto wzrośnie realnie dla pracodawcy, aż o 924,35 zł.

Reasumując:

a) jeśli kierowca miałby otrzymać wynagrodzenie za pracę w Niemczech w wymiarze 6386.02 zł netto (na rękę) wówczas pracodawca musi dopłacić aktualnie kwotę 924,35 zł,

b) jeśli kierowca miałby otrzymać wynagrodzenie za pracę w Niemczech w wymiarze 6386,02 zł brutto (z czego część została uzupełniona dietami) wówczas pracodawca musi dopłacić aktualnie kwotę 363,75 zł.

Oczywiście, w przypadku wynagrodzenia netto wyższego niż 6386,02 zł – ubruttowienie będzie odpowiednio jeszcze bardziej wzrastało.

Np. przy wynagrodzeniu:

– 7 000 zł netto – wzrost kosztu miesięcznego wynagrodzenia 1 kierowcy o około: 1374, 38 zł (dodatkowy koszt ubruttowienia miesięcznego wynagrodzenia),

– 8 000 zł netto – wzrost kosztu miesięcznego wynagrodzenia 1 kierowcy o około: 2107,28 zł (dodatkowy koszt ubruttowienia miesięcznego wynagrodzenia).

         Warto poczynić powyższe symulacje wzrostu wynagrodzenia, ponieważ jak pokazuje doświadczenie naszej Agencji Pracy Tymczasowej (ITEA Serwis Sp. zo.o. Sp. Kom. – grupa kapitałowa Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j., http://aptserwis.pl/), kierowcy, którzy zgłaszają się do nas w poszukiwaniu pracy oczekują bardzo różnego wynagrodzenia w zależności od miejsca zamieszkania. Na podstawie naszych doświadczeń można z pewnym uśrednieniem przyjąć, iż co do zasady kierowcy ze wchodu Polski (np.: okolice Lublina) oczekują wynagrodzenia „do ręki” w okolicach 5 000 zł netto. Kierowcy z centralnej polski oczekują wynagrodzenia „do ręki” na poziomie, co do zasady nie niższym niż 6500 zł netto. Kierowcy z zachodniej Polski oczekują wynagrodzenia, co do zasady na poziomie nie niższym niż 7000 zł netto, ale bardzo często także na poziomie 8000 zł netto (do ręki). Oznacza to w praktyce, że o ile eliminacja ryczałtów noclegowych w firmach wschodniej Polski będzie generowała relatywnie nieduży wzrost kosztów ubruttowienia, o tyle w innych częściach kraju sytuacja ta diametralnie podroży koszty świadczenia transportu i zmniejszy rentowność przedsiębiorców.

Nie jestem pewien, czy w naszym kraju są tacy pracodawcy, którzy nagle będą w stanie ponieść koszt wzrostu oskładkowania wynagrodzenia o średni 1000 zł miesięcznie per kierowca…    

VIII. PODSUMOWANIE

         Szanowni Państwo, oczywiście nie jest moją rolą za wszelką cenę kogokolwiek przekonywać do naszych racji, ponieważ tak obiektywnie to ilość klientów, których obsługuje KPV z kraju i zagranicy jest taka, że zmuszeni jesteśmy dokonywać wyboru klientów do obsługi i w krótkiej perspektywie nie ma możliwości, abyśmy przyjęli wszystkich zainteresowanych. Niemniej jednak, gdy czytam czasami jakieś teorie „rodem z piekła”, to zwyczajnie nie mogę przejść obok tego bez zainteresowania, ponieważ mam świadomość, że jeśli „dziś” nie zareaguję to „jutro” przedsiębiorcy korzystający z tych „mądrości” internetowych ekspertów, trafią do nas do postępowań procesowych i będzie to tylko kwestią czasu.

Jeśli wyliczenia, które Państwu powyżej zaprezentowałem nie są wystarczająco przekonywujące i czytelne, to proszę zaufać kilku faktom:

– KPV rozlicza kierowców i innych pracowników delegowanych, a następnie skutecznie broni własnych racji przed organami kontrolnymi i sądami pracy, więc nasze rozważania mają jak najbardziej wymiar praktyczny,

– KPV od 16 lat zajmuje się prawem transportowym oraz prawem pracy i ubezpieczeń społecznych,

– KPV zatrudnia grupę wyśmienitych 20 prawników (w tym radców i adwokatów) oraz grupę znakomitych kadrowych,

– połowa prawników prawa materialnego KPV (włącznie ze mną) jest kadrowymi po oficjalnych kursach dla kadrowych, którzy dosłownie każdego dnia realizują rozliczenia kierowców i tworzą regulaminy, więc posiadają największe wśród prawników doświadczenie teoretyczne i praktyczne w Polsce. W mojej ocenie czytając różnorodne publikacje, różnych prawników, nie kadząc przesadnie naszym pracownikom uważam, iż z całą pewnością mamy najlepszych prawników prawa pracy i ubezpieczeń społecznych w branży TSL,

– tylko w tej chwili prowadzimy ponad 300 procesów reprezentując pracodawców transportowych w niemalże wszystkich sądach pracy w kraju, więc naprawdę wiemy, które teorie i konstrukcje prawne można obronić, a które są tylko mrzonką teoretyków, którzy nigdy nie prowadzili jakiegokolwiek procesu sądowego,

– jesteśmy prekursorami w s z y s t k i c h aktualnie przyjętych jako wzorcowe sposobów rozliczania płacy minimalnej: w Niemczech, Francji, Włoszech i dosłownie wszystkie nasze prognozy oraz metody wyliczenia okazały się finalnie słuszne i zostały ostatecznie potwierdzone przez ministerstwa Niemiec, Francji i Włoch,

– zagadnienie ryczałtów noclegowych było przedmiotem mojej pracy naukowej na Katedrze Prawa Pracy Uniwersytetu Jagielońskiego pod przewodem prof. dr. hab. A. Świątkowskiego, co powoduje, że finalnie nasz zespół prawny posiada ogromną widzę w przedmiotowej materii,

– prawnicy KPV są współtwórcami jedynego oprogramowania p r a w n e g o (VTS) służącego do wyliczania ewidencji, delegacji, wynagrodzeń, płac minimalnych zagranicznych, oskładkowania, raportowania u przedstawicieli zagranicznych itp. Przygotowanie własnego autorskiego oprogramowania, wymagało ogromnej wiedzy i zrozumienia procesów prawnych i kosztowych, na poziomie nieosiągalnym dla zespołu, który nie musiał zmierzyć się w praktyce z tym zagadnieniem. Nie sztuką jest teoretyzować, tylko sztuką jest poukładać wszystkie te procesy w praktyce w firmie transportowej, wyliczyć i zrobić z tego biznes! I to właśnie potrafimy zrobić za pomocą programu VTS (http://vtsproject.pl/)

IX. ROZWIĄZANIA:

         Istnieje kilka możliwych rozwiązań przedmiotowego zagadnienia. Po pierwsze należy zwiększyć wymiar diety. Po drugie można zmienić formę zatrudnienia i nadal wypłacać legalnie zarówno diety, jak i ryczałty noclegowe – przy czym – uwaga nie można tego zrobić na „zwykłej” umowie zlecenie lub o dzieło. Zagadnienie jest dużo bardziej złożone – ale skuteczne i bardzo opłacalne ekonomiczne oraz popularne u naszych klientów. Można też podjąć pewne środki na poziomie Rządu Polskiego i taką propozycję skierowała już Kancelaria Prawna Viggen Sp.j. wraz ze Stowarzyszeniem Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”, o czym będziemy informować w przyszłości w miarę postępu prac, ale nie należy spodziewać się szybkich sukcesów. 

Osoby zainteresowane podjęciem środków zmniejszających koszty ubruttowienia lub całkowitą eliminacją tych kosztów zapraszamy do kontaktu.

 

W przedmiotowej sprawie można kontaktować się z przedstawicielami Kancelarii Prawnej Viggen sp.j. pod numerami:  można kontaktować się pod numerami: (12) 637 24 57, 509 982 577502 189 280, 606 589 800, 519 140 984.

 

Więcej o orzecznictwie TK ws. ryczałtów noclegowych przeczytają Państwo w publikacjach:

1.http://jazdaprawna.pl/2016/11/26/25155/

2.http://jazdaprawna.pl/2016/12/06/orzeczenie-tk-w-sprawie-ryczaltow-noclegowych-wywola-zapasc-ekonomiczna-branzy-transportowej/

3.http://jazdaprawna.pl/2016/12/22/polski-transport-na-skraju-przepasci-po-uzasadnienie-orzeczenia-tk-ws-ryczaltow-noclegowych/

4.http://jazdaprawna.pl/2016/12/30/wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-z-dn-24-listopada-br-ws-ryczaltow-za-noclegi-opublikowany/

5.http://jazdaprawna.pl/2017/01/02/uwaga-to-powinienes-wiedziec-po-publikacji-orzeczenia-tk-ws-ryczaltow-noclegowych/

6.http://jazdaprawna.pl/2017/01/16/o-ile-wzrosnie-oskladkowanie-wynagrodzenia-kierowcy-we-francji-po-orzeczeniu-tk-ws-ryczaltow-noclegowych/

 

Poniżej przedstawiamy Państwu print screeny z autorskiego oprogramowania Kancelarii Prawnej Viggen sp.j. – VTS Project sp. z o.o., wyspecjalizowanego do wyliczania płac minimalnych w poszczególnych krajach:

 


 

 

 

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

TK: przepisy, na podstawie których sądy zasądzały kierowcom ryczałty noclegowe są niezgodne z Konstytucją RP TK: przepisy, na podstawie których sądy zasądzały kierowcom ryczałty noclegowe są niezgodne z Konstytucją RP

Wywiad z uczestnikiem posiedzenia przed TK, mecenasem Andrzejem Zoniem z Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j. na temat treści orzeczenia w sprawie niekonstytucyjności niektórych przepisów regulujących zasady wypłaty kierowcom ryczałtów noclegowych.  

 

Barbara Gajda-Kocjan: Panie Mecenasie był Pan w czwartek na rozprawie przed TK w Warszawie, a sprawa dot. kwestii zasadności wypłaty ryczałtów noclegowych…

Andrzej Zoń: Tak mówiąc popularnie, rozprawa odbyła się i zapadł wyrok, który jest bardzo korzystny dla przedsiębiorców transportowych.

BGK: Czyli zasądzanie przez sądy ryczałtów noclegowych od przedsiębiorców skończy się?

AZ: Zgodnie z treścią wyroku TK z 24 listopada 2016 r. tak powinno być w przypadku samych ryczałtów noclegowych.

BGK: Proszę jednak o rozwinięcie tej informacji

AZ: Oczywiście. TK rozpatrzył sprawę o sygnaturze K 11.15 z wniosku o kontrolę konstytucyjności prawa z dnia 10 lutego 2015r., złożonego przez  Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska”. Rozprawa trwała z przerwą (około 40 minut na naradę  Trybunału) około 3,5 godziny. Stanowisko wnioskodawców obszernie przedstawił Pan Wroński i on też głównie odpowiadał na pytania sędziów Trybunału w fazie rozprawy określanej jako pytania do wnioskodawców.

BGK: Takie pytania to rozumiem standard wynikający z procedury

AZ: Rzecz jasna, ale pytania zadawane przez sędziów były trudne i dociekliwe i obejmowały szeroki zakres zagadnień. Pan Wroński do każdego pytania odniósł się merytorycznie z głęboką i wszechstronną znajomością tej problematyki, byłem pod wrażeniem jego kompetencji.

BGK: Panie Mecenasie, proszę zatem raz jeszcze o przytoczyć istotę zapadłego wyroku

AZ: TK uznał, że art. 21a ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (j.t. Dz.U.2012.1155, ze zm.) w związku z art. 775 § 2, 3 i 5 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U.2016.1666, ze zm.) w związku z § 16 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U.167) (oraz odpowiednio w związku z § 9 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 grudnia 2002(…) r. w sprawie w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

BGK: To niemal dosłowne przytoczenie sentencji wyroku, a jakby Pan Mecenas mógł wyjaśnić naszym czytelnikom istotę wyroku własnymi słowami…

AZ: Trybunał uznał, że przy nowelizacji odnośnych przepisów wprowadzając art.21a do ust. o czasie pracy kierowców naruszono zasady prawidłowej legislacji. Przepis ten ma charakter kaskadowy tj. odsyła do kolejnego przepisu, a ten odsyła do kolejnego. Dlatego jego spójna systemowa wykładnia jest praktycznie niemożliwa. W szczególności odsyłanie do art.77 z zn5 kodeksu pracy jest w przypadku przedmiotowej materii nieadekwatne. Sędzia sprawozdawca stwierdził w odczytanym uzasadnieniu wyroku wyraźnie, że ustawa o czasie pracy kierowców to lex specjalis, a znajdujące się w art.21a tej ustawy odesłanie do art. 77 z zn.5 kodeksu pracy to odesłanie do…lex generalis. Natomiast logika prawodawcza i przyjęte w tej materii zasady wskazywałyby na konieczność szczegółowego wyróżnienia kwestii należności z tytułu podróży służbowych właśnie w przepisie szczególnym, bez odsyłania do ogólnych przepisów kodeksu pracy stworzonych dla innych stanów faktycznych. Generalnie Trybunał  wyraźnie podkreślił, że przepisy rozp. MPiPS odnoszą się do pracowników, dla których podróż służbowa ma charakter incydentalny, natomiast w przypadku kierowców transportu międzynarodowego mamy do czynienia z pracownikami (tzw. mobilnymi), dla których ta podróż służbowa jest immanentna i ma stale miejsce, co całkowicie zmienia istotę rzeczy.

BGK: Słyszę w Pana wypowiedzi, relacjonującej stanowisko Trybunału, znajome tony

AZ: Właśnie… od 4 lat Kancelaria Prawna Viggen reprezentuje takie stanowisko przed sądami powszechnymi w toczących się procesach…

BGK: Czyli osobista satysfakcja?

AZ: Na pewno. Jednak to co ja potocznie nazywam „doktryną viggenowską” zostało w wielkim stopniu stworzone przez Prezesa KPV Mariusza Miąsko.

BGK: Panie Mecenasie, czyli do Pana szefa, Prezesa KPV należy się zatem wielkie uznanie?

AZ: Zrobiłem to już wczoraj telefonicznie składając Prezesowi gratulacje. W sprawie ryczałtów noclegowych on pierwszy jasno stwierdził, że się nie należą i przez lata argumentację tą bardzo rozwinął i pogłębił, broniąc takiego stanowiska w licznych publikacjach, należy teraz to zauważyć i przypomnieć bez fałszywej skromności.

BGK: Jaka sytuacja czeka, więc przedsiębiorców borykających się z problemem ryczałtów noclegowych?

AZ: W tych sprawach, gdzie sady już wyrokowały zasadzając prawomocnie wypłatę ryczałtów (wyrok II instancji) istnieje na podstawie  art.401 z zn1 kpc możliwość wystąpienia do sądu o wznowienie postępowania sądowego. W pozostałych  przypadkach, po tym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, sądy powszechne moim zdaniem winny oddalać same roszczenia kierowców o wypłatę ryczałtów noclegowych.

BGK: Czyli teraz sprawa staje się prosta

AZ: Wszystko tylko nie to! Przede wszystkim nic nie dzieje się „z automatu” nadal potrzebna jest fachowa obsługa prawna. Zgodnie z art. 407 par.2 kpc skargę o wznowienie postępowania wnosi się w ciągu 3 miesięcy od wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast art.408 kpc stwierdza, że po upływie 5 lat od uprawomocnienia się wyroku nie można żądać wznowienia. Dochodzą jeszcze szczegółowe uregulowania dot. samej skargi o wznowienie i sposoby jej rozpatrzenia – czyli mówiąc najkrócej sprawa nie jest bynajmniej prosta i szybka.

BGK: Ale może jednak póki co nie burzmy przedsiębiorcom wczorajszego pozytywnego przekazu

AZ: Niestety, musimy „zamącić” ten obraz – to elementarny wymóg odpowiedzialności. Konkretnie sprawy o ryczałty noclegowe są różne. Są takie, w których kierowca zgłasza też roszczenia o godziny nadliczbowe, diety, czy też inne świadczenia ze stosunku pracy wraz z ryczałtami noclegowymi. W tym przypadku sądy rzecz jasna nadal będą te inne świadczenia rozpatrywać. Kolejny problem: jeśli w aktach uregulowania wewnętrznego (regulamin wynagradzania, pracy) czy też umowie o pracę pozwany przedsiębiorca sam się zobowiązał do wypłaty ryczałtu noclegowego w określonej wysokości, to sąd  będzie niewątpliwie nadal tą sprawę analizował itp. W przypadku każdej „byłej”, tj. prawomocnej i toczącej się nadal sprawy sądowej, jest potrzebna wszechstronna dogłębna analiza i to zrobiona relatywnie szybko. To może na razie tyle w tej sprawie, trzeba być realistą.

 

Wywiad z mec. Andrzejem Zoniem, szefem zespołu zastępców procesowych Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j. przeprowadziła Barbara Gajda-Kocjan – Redaktor Naczelna portalu Jazdaprawna.pl.

Kolejne oddalone powództwo kierowcy o ryczałty noclegowe Kolejne oddalone powództwo kierowcy o ryczałty noclegowe

19 października br. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie na posiedzeniu dotyczącym sprawy o sygnaturze akt VII P 606/15 oddalił powództwo kierowcy o zasądzenie ryczałtów za noclegi spędzone w kabinie (sprawę częściowo opisywaliśmy pod linkiem: http://jazdaprawna.pl/2016/10/20/nastepne-oddalone-powodztwo-kierowcy-o-ryczalty-noclegowe/).

Przedmiotowe orzeczenie jest szczególnie cenne, ponieważ zostało wydane w stanie faktycznym, w którym przedsiębiorca, co prawda wypłacał świadczenia z tytułu podróży służbowej, ale bez jednoznacznego wskazania (wyszczególnienia) składników, które były objęte przedmiotem wypłaty. U przedsiębiorcy obowiązywał system wypłat w zależności od przejechanych w danym miesiącu kilometrów, tzw. „kilometrówka”, w której mieściło się zarówno wynagrodzenie zasadnicze wynikające z umowy o pracę, jak również należności z tytułu podróży służbowych. Sąd nie podzielił twierdzeń powoda (kierowcy), że powinien on otrzymać oprócz wynagrodzenia wynikającego z przejechanych kilometrów, dodatkowy składnik w postaci diet i ryczałtów, albowiem te składniki wynagrodzenia jako nieopodatkowane (wypłacane w rzeczywistej wysokości) zawarte były w „kilometrówce”. Sąd zwrócił również uwagę, iż należności wypłacane kierowcom w ruchu międzynarodowym, związane z zagranicznymi wyjazdami służbowymi niezależnie od nazwy jaką strony im nadały, albo braku takiej nazwy, powinny być traktowane jako należności z tytułu podróży służbowych, jakimi są diety i ryczałty.

Po raz kolejny argumentacja przygotowana przez Mariusza Miąsko – Prezesa Kancelarii Prawnej Viggen przyniosła zamierzony skutek, chroniąc tym samym interesy przedsiębiorcy przed nieuczciwymi praktykami kierowcy.

Kancelaria Prawna Viggen sp.j. poprowadzi dla pracodawców każdy proces przed Sądami  Pracy z tytułu:

  • ryczałtów za noclegi,
  • godzin nadliczbowych,
  • diet,
  • dyżurów itp.

Dodatkowo:

– przeanalizujemy, doradzimy i sporządzimy regulaminy:

  • wynagradzania/pracy,
  • umowy,
  • dokumenty o warunkach zatrudnienia itp.

 

Szczegóły pod nr tel.: 509 982 577,

(12) 637-24-57

e-mail: biuro1@viggen.pl

 

Więcej o ryczałtach za nocleg kierowców w kontekście Uchwały Siedmiu Sędziów z 12 czerwca 2014 r. przeczytać można pod adresem:

 

1) Ryczałt za nocleg kierowców. Czy sędziowie z SN popełnili błąd?

2) Ogromne roszczenia kierowców spowodują masowe likwidacje firm transportowych?

3) Komentarz do uzasadnienia uchwały 7 Sędziów SN w sprawie ryczałtów za noclegi

4) Odpowiedzialność karna i finansowa zarządów firm za unikanie wypłaty ryczałtów za nocleg

5) Uchwała SN korzystna dla przewoźników. Ryczałt za nocleg tylko, gdy kierowca poniósł koszt. SN poparł stanowisko Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.!!!

6) Ryczałt za nocleg należy się jedynie za realnie poniesione koszty!!!

7) Dlaczego Uchwała SN ws. ryczałtów za nocleg i jej uzasadnienie są korzystne dla przedsiębiorców?

8) Realny charakter ryczałtu za nocleg – silny argument procesowy

9) Ryczałty za nocleg – kolejny argument potwierdzający bezzasadność roszczeń

10) Korzystne wyroki Sądów oraz stanowisko PIP w zakresie ryczałtów za nocleg

11) Ryczałty za nocleg kolejne przypadki argumentacji procesowej Pozwanych i Powodów

12) Ryczałt noclegowy nienależny na prywatnych parkingach

13) Czy orzeczenia SN w sprawie ryczałtów za nocleg są niekonstytucyjne?

14) Fikcja kosztu noclegu w interpretacji Sądu Najwyższego oraz niektórych Sadów powszechnych w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia MPiPS

15) O rozumieniu przez SN nieodpłatnego noclegu jako odpłatnego cd.

16) Cudowne rozmnożenie ryczałtów za nocleg w Sądzie Okręgowym w Toruniu

17) Szokujące stanowisko w sprawie ryczałtów noclegowych

18) Wybitny profesor prawa pracy krytycznie o ryczałtach noclegowych

19) Dlaczego kolejne sądy oddalają powództwa o ryczały za nocleg?

20) Następny Sąd Pracy mówi ryczałtom za nocleg: „nie”

21) Sądy zaczynają rozumieć istotę ryczałtów noclegowych

TK: przepisy przyznające ryczałty noclegowe są niezgodne z konstytucją TK: przepisy przyznające ryczałty noclegowe są niezgodne z konstytucją

Niezmiernie miło jest nam poinformować, iż w dniu dzisiejszym, tj. 24.11.2016 r. Trybunał Konstytucyjny w sprawie o sygn. K 11/15 orzekł, iż przepisy dotyczące ryczałtów noclegowych w stosunku do kierowców transportu międzynarodowego są niezgodne z Konstytucją RP.

Otwiera to nowy rozdział w sporach sądowych wytaczanych przez kierowców przeciwko przedsiębiorcom, którzy, pomimo zapewnienia bezpłatnych noclegów w odpowiednio przystosowanych do tego kabinach, zmuszani byli wypłacać nieuczciwym pracownikom ryczałty noclegowe. 

TK stwierdził, iż do kierowcy zatrudnionego w transporcie międzynarodowym zastosowania nie znajdą przepisy regulujące podróże służbowe pracowników sfery budżetowej. W przypadku tych pierwszych podróż służbowa jest nieodłącznym elementem wykonywanego zawodu, natomiast w przypadku pracowników sfery budżetowej ma ona jedynie charakter incydentalny. Co więcej zdaniem TK ustawodawca powinien określić, czy kabina pojazdu może być wykorzystywana do odbioru w niej bezpłatnych noclegów, a jeżeli tak to jakie warunki będzie musiała spełniać. Więcej informacji podamy w chwili opublikowania przedmiotowego orzeczenia.

Dzięki „Najlepszej Drodze” odzyskał kilkaset tys. złotych! Dzięki „Najlepszej Drodze” odzyskał kilkaset tys. złotych!

Wielki sukces Stowarzyszenia „Najlepsza Droga”!

Jeden z przedsiębiorców budowy drogi ekspresowej S17

odzyskał kilkaset tysięcy złotych po kilku latach walki o sprawiedliwość

 

Dzięki skutecznej interwencji Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga” po kilku latach starań Mariusza Miąsko – Prezesa Stowarzyszenia Uczestników Rynku Komunikacji Samochodowej i Transportu Drogowego „Najlepsza Droga”, udało się odzyskać wierzytelności dla jednego z przedsiębiorców budującego drogę ekspresową S17, odcinek Kurów-Lublin-Piaski, która miała być docelowo ukończona przed Euro 2012.

Po trudnych wieloletnich staraniach negocjacjach z hiszpańską firmą Dragados jeden z pokrzywdzonych w czasie budowy drogi przedsiębiorca odzyska kilkaset tys. zł. Spółka Dragados odmawiała wypłaty wynagrodzenia za wypłatę wykonanych robót twierdząc, iż już dokonała rozliczenia – nie wskazując jednak przez wiele lat dowodów na dokonanie przedmiotowego rzekomego rozliczenia. W związku z powyższym Stowarzyszenie „Najlepsza Droga” podjęło starania w imieniu poszkodowanego przedsiębiorcy budowlanego o odzyskanie środków na drodze sądowej i pozasądowej. Przed wakacjami „Najlepsza Droga” reprezentując przedsiębiorcę uzyskała międzynarodowy nakaz zapłaty, ponieważ sytuacja finansowa przedsiębiorcy nie pozwalała mu na samodzielne wytoczenie powództwa przeciwko międzynarodowemu gigantowi budowlanemu. Z uwagi na dalsze uchylanie się firmy Dragados od zapłaty należnych świadczeń Stowarzyszenie „Najlepsza Droga” wszczęła negocjacje z GDDKiA w Lublinie, a następnie w GDDKiA w Warszawie celem wypłaty przedmiotowych środków. Z racji tego, iż wynik rozmów nie był satysfakcjonujący, Prezes „Najlepszej Drogi” poprosił o pomoc w rozwiązaniu sprawy wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika oraz Łukasza Smółkę Szefa Gabinetu Politycznego w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. W rozwiązaniu przedmiotowego problemu udział brał także poseł Grzegorz Wojciechowski z Sejmowej Komisji Sprawiedliwości. Interwencje okazały się skuteczne dzięki czemu po kilku latach starań przedsiębiorca otrzymał wypłatę za wykonane prace.

To wielki sukces Stowarzyszenia „Najlepsza Droga”, które już od kilku lat walczy o uczciwą zapłatę dla podwykonawców tej inwestycji. Odcinki autostrad i dróg ekspresowych zostały wybudowane przez prywatne firmy, które nie dość, że poniosły koszty: realizacji prac, sprzętu, wynagrodzenia, paliwa, kredytów to dodatkowo Państwo Polskie pobrało od nich podatek dochodowy i VAT od należności, których przedsiębiorcy nigdy nie otrzymali! Sprawa dotyczy łącznie kilkudziesięciu firm, których roszczenia sięgają blisko 10 mln zł. Przedsiębiorstwa te potrafią w pełni udokumentować zakres wykonanych prac, ale nie otrzymały wynagrodzenia z uwagi na bankructwo ich zleceniodawców. Udział w budowie autostrad stał się wielką szansą dla dużej ilości firm, często dysponujących specjalistycznym sprzętem i doświadczonymi zespołami pracowników. Niestety, to co miało stać się szansą dla firm stało się zagrożeniem dla ich istnienia. Niedoskonałości systemu prawnego spowodowały, że duża liczba firm, pomimo wykonania prac i ich odbioru, nie otrzymała należnego im wynagrodzenia z powodu niewypłacalności generalnych wykonawców. Sytuacji tej, która wywołała liczne protesty i poruszenie w kraju, miała doraźnie zaradzić tzw.:„specustawa”. Jednak w toku prac legislacyjnych została przeoczona jedna niezmiernie istotna okoliczność. Chodzi mianowicie o pominięcie w rozliczeniach (bywa, że kilkupoziomowego) swego rodzaju łańcucha wykonawców i podwykonawców, a także okoliczność, że nie wszystkie prace przy autostradach były formalnie „pracami budowlanymi”. W praktyce to właśnie firmy będące na końcu tego łańcucha f a k t y c z n i e wykonywały roboty, usługi czy też dostarczyły materiały.

Tak więc skandaliczna niesprawiedliwość przejawiła się na poziomie uregulowań prawnych w braku wprowadzenia pojęcia i definicji podwykonawcy w ustawie z dnia 28 czerwca 2012 roku. Z tego powodu, Stowarzyszenie URKSiTD „Najlepsza Droga”, zleciło Kancelarii Prawnej Viggen opracowanie nowelizacji Ustawy o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców, wynikających z realizacji udzielonych zamówień publicznych z dnia 28 czerwca 2012 r /Dz.U z 2012r. poz. 891/ – zwanej potocznie „specustawą autostradową”. Projekt uzupełniając niedostatki dotychczasowej ustawy, przewidział instytucje: „dalszych podwykonawców” i „usług” oraz „dostaw”, ponieważ nie wszystkie prace przy budowie autostrad mieściły się w zakresie „prac budowlanych”, co uniemożliwiało wypłatę niektórych należności.

Walka o uczciwą zapłatę dla podwykonawców autostrady A1 i dróg ekspresowych to nie jedyny cel Stowarzyszenia URKSiTD „Najlepsza Droga”, które od lat walczy o naprawę uregulowań prawnych w obszarze transportu drogowego. Z wykazem interwencji stowarzyszenia można zapoznać się pod adresem: http://najlepszadroga.pl/category/interwencje-stowarzyszenia/.

 

Potrzebujesz porady eksperta w zakresie prawa:

 

– transportowego administracyjnego,

– transportowego prawa pracy,

– przewozowego krajowego i międzynarodowego CMR,

– procesowego,

– prawa przewozu materiałów niebezpiecznych ADR,

– prawa przewozu produktów szybko psujących się ATP,

– transportowego prawa ubezpieczeń,

– prawa załadunków i mocowania ładunków (VDI),

– wspólnotowego i eurazjatyckiego prawa czasu prowadzenia pojazdu (AETR),

–   wspólnotowego i eurazjatyckiego prawa dokumentowania aktywności kierowców,

– przepisów optymalizacji kosztów w transporcie.

 

Już dziś skontaktuj się z Kancelarią Prawną VIGGEN

pod nr tel.: (12) 637-24-57

509 982 577

lub pod adresem e-mail: biuro1@viggen.pl

 

Serdecznie zapraszamy Państwa do skorzystania z największej bazy profesjonalnych, unikatowych opracowań prawnych, którą znajdą Państwo pod adresem: Sklep561.pl

 

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

 

 

KE przychyla się do stanowiska Kancelarii Prawnej Viggen ws. minimalnej francuskiej KE przychyla się do stanowiska Kancelarii Prawnej Viggen ws. minimalnej francuskiej

Skarga Kancelarii Prawnej Viggen sp.j. (reprezentującej Stowarzyszenie Uczestników Rynku i Komunikacji Samochodowej „Najlepsza Droga”) dotycząca możliwości naruszenia art. 1 ust. 3 lit. a) przez krajowe uregulowania Francji europejskich uregulowań prawa pracy w zakresie płacy minimalnej zostanie uwzględniona w ramach postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przeciwko Francji – poinformowała Komisja Europejska w piśmie skierowanym do Kancelarii Prawnej Viggen.

Przypominamy, że z analizy treści przywołanego uregulowania wynika, iż polscy przedsiębiorcy transportowi powinni być zwolnieni z obowiązku zapewnienia świadczeń płacy minimalnej (niemieckiej/francuskiej) w sytuacji, gdy nie świadczyli usługi dla tamtejszego (francuskiego) „nadawcy”.

Treść skargi oraz odpowiedź KE prezentujemy poniżej. O dalszym wynikach tego postępowania będziemy Państwa na bieżąco informować.

 

TREŚĆ SKARGI:

 

ODPOWIEDŹ KE:

Minimalna płaca we Włoszech – wbrew pozorom nie tylko kabotaż Minimalna płaca we Włoszech – wbrew pozorom nie tylko kabotaż

 

Wbrew pozorom nie tylko kabotaż – co już wiadomo z treści

Rozporządzenia z mocą ustawy nr 136 z dnia 17 lipca 2016

 

I. Wstęp

Republika Włoska jako kolejna dołączyła do grona państw Unii Europejskiej, które Rozporządzeniem z mocą ustawy nr 136 z dnia 17 lipca 2016 r. (dalej jako ,,Rozporządzenie”) implementowały Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/67/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie egzekwowania dyrektywy 96/71/WE dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług, zmieniającą rozporządzenie UE nr 1024/2012 w sprawie współpracy administracyjnej za pośrednictwem systemu wymiany informacji na rynku wewnętrznym. Celem ustawodawcy europejskiego było znalezienie złotego środka pomiędzy zapewnieniem warunków zatrudnienia zgodnych ze standardami obowiązującym w państwie członkowskim, w którym delegowany ma wykonywać pracę a swobodą konkurowania europejskich przedsiębiorców na rynku międzynarodowym. Zjawiskiem, z którym próbuje walczyć UE jest bowiem tzw. wyścig na dno (z ang. race to the bottom) polegający na zdobywaniu przewagi konkurencyjnej poprzez stosowanie niższych wynagrodzeń oraz różnic w opodatkowaniu i oskładkowaniu pracowników delegowanych do innych państw członkowskich. Dzięki takim zabiegom, przedsiębiorca delegujący co prawda zdobywa przewagę nad miejscowymi przedsiębiorcami, ale kosztem uprawnień socjalnych swoich pracowników, które często znacząco odbiegają od tych, które przysługują tej samej kategorii pracownikom za wykonywanie tej samej usługi w państwie przyjmującym. I to zasadniczo nie podoba się pracodawcom zagranicznych firm konkurujących z polskimi pracodawcami, jednak nie dostrzegając różnic w sile nabywczej pieniądza, która przy tym samym wynagrodzeniu netto jest nieporównywalnie wyższa w Polsce niż np.: w Niemczech, Francji, Włoszech itd.

II. Zakres zastosowania – nie tylko kabotaż

Z różnorodnych źródeł, bardziej lub mniej oficjalnych, da się słyszeć głosy, iż wymóg spełnienia minimalnej płacy włoskiej dotyczy tylko tych kierowców, którzy realizować będą na terenie Włoch kabotaż w myśl zasad określonych w rozporządzeniu 1072/2009 WE i 1073/2009 WE. Da się, więc słyszeć opinie (bardzo wątpliwe), iż zasadniczą różnicą między regulacją minimalnego wynagrodzenia we Włoszech a podobnymi regulacjami we Francji czy w Niemczech wydaje się być, (na chwilę obecną), węższy zakres jego zastosowania (ograniczony tylko do kabotażu). Nie można jednak zgodzić się z takim punktem widzenia, ponieważ przeczy temu treść włoskich uregulowań. W myśl art. 1 ust. 1 Rozporządzenie stosuje się do przedsiębiorców mających siedzibę w innych państwach członkowskich UE, którzy delegują co najmniej jednego pracownika do świadczenia usług na terenie Włoch. Z kolei art. 1 ust. 4 stanowi, iż: „w zakresie transportu drogowego Rozporządzenie stosuje się t a k ż e do ewentualnych przewozów kabotażowych, o których mowa w rozdziale III rozporządzenia nr 1072/2009 i rozdziale III rozporządzenia nr 1073/2009”. To niefortunne sformułowanie anche (w tłumaczeniu: także) rodzi wiele wątpliwości co do rzeczywistego zastosowania Rozporządzenia w szeroko rozumianym transporcie. Określenie „anche – „także” jest wprost przeciwstawne do „jedynie” i sugeruje, iż kabotaż nie jest jedyną instytucją prawną (zbiorem przypadków), do której mają zastosowanie przepisy o delegowaniu. Zdania w tej kwestii są silnie podzielone, ale treść normy nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych. Niemniej jednak część przedstawicieli branży transportowej twierdzi, mając na uwadze fakt, iż Rozporządzenie dotyczy całej gospodarki włoskiej, że w zakresie transportu międzynarodowego dotyczyć ono będzie jedynie kabotażu – bo w innym przypadku wydzielenie kabotażu przed transport międzynarodowy nie miałoby przecież najmniejszego sensu. Na dodatek taka interpretacja jest zgodna z treścią rozporządzeń 1072/2009 WE i 1073/2009 WE – pisał na ten temat P. Potocki, M. Miąsko, w piśmie do polskiego MSZ i Komisji Europejskiej.1 Tym samym zgodnie z przepisami UE, zakres obowiązywania włoskich przepisów o minimalnym wynagrodzeniu w sektorze transportowym ograniczałby się jedynie do przewozów kabotażowych. Z drugiej jednak strony (niestety), obiektywnie trzeba zauważyć, że z literalnego brzmienia włoskiego przepisu art. 1 ust. 4 Rozporządzenia, trudno jest oprzeć się wrażeniu, że kabotaż jako jeden z podzbiorów przewozu drogowego został (z niewiadomych przyczyn) dodatkowo wyszczególniony i objęty hipotezą Rozporządzenia. W takim przypadku, nowe przepisy dotyczyłby całego sektora transportowego, w tym kabotażu.
Z racji tego, że na chwilę obecną (tj. 23 sierpnia) dysponujemy oficjalnym tekstem Rozporządzenia w języku włoskim oraz tłumaczeniem na język polski dokonanym przez Ambasadę RP wydaje nam się rozsądne, (z punktu widzenia biznesowego i bezpieczeństwa naszych Klientów), jednoznaczne opowiedzenie się za interpretacją, że włoska płaca minimalna jednak obejmie cały przedział czasu realizacji transportu na terenie Włoch. Takie założenie jest po prostu bezpieczniejsze, a prawda jest taka, że z uwagi na różnice struktury elementów oskładkowanych w Polsce względem płac niemieckich, francuskich i włoskich oraz korzystne usytuowanie geograficzne naszego kraju (w kontekście delegacji) – to i tak polscy przewoźnicy generują praktycznie najniższe koszty zatrudnienia pracowników w Unii Europejskiej. Są przez to najbardziej konkurencyjni pomimo, a może właśnie dzięki ustanowieniu płacy minimalnej w poszczególnych krajach UE. Pójście w kierunku życzeniowego myślenia, które zakłada stosowanie przepisów Rozporządzenia wyłącznie do kabotażu, może bowiem okazać się katastrofalne w skutkach dla przewoźników wykonujących tranzyt i transport międzynarodowy, a ponadto z uwagi na wspomniane korzystne zasady oskładkowania polskiej płacy minimalnej, nie ma potrzeby ograniczać się wyłącznie do wątpliwego prawnie kabotażu. Tym samym, w naszym mniemaniu, najlepszym rozwiązaniem i obowiązkiem jest przygotowanie dla obecnych i przyszłych Klientów optymalnej oferty pod względem prawnym i biznesowym z uwzględnieniem całości transportu. Dysponowanie odpowiednim specjalistycznym oprogramowaniem firmy VTS Project Sp. z o.o., (firma grupy kapitałowej Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j.) pozwala w sposób prosty i legalny wykonać wyliczenie ewidencji czasu pracy (polskiej, niemieckiej, francuskiej, włoskiej), raportu naruszeń, wyliczenia wynagrodzeń (polskiego, niemieckiego, francuskiego, włoskiego), wyliczenia amplitudy (w przypadku Francji), wyliczenia delegacji, wykonania kart wynagrodzeń i list płac oraz przesłania całej wykonanej dokumentacji bezpośrednio na serwery przedstawicieli w Polsce, Niemczech, Francji i Włoch.
Dlatego też, nie zasadne są wszelkie próby ograniczenia zasad wyliczenia wynagrodzenia wyłącznie w oparciu o kabotaż, ponieważ operacyjnie nie tylko, że nie ogranicza to nakładu pracy po stronie pracodawcy, (wręcz przysparza pracy, ponieważ trzeba wydzielić nie kabotaż), ale nie daje korzyści ekonomicznych, ponieważ i tak naprawdę, w przypadku bardzo umiejętnego sporządzenia zapisów w regulaminach pracy, i tak nie wzrasta wymiar środków, które i tak trzeba przeznaczyć na obszar Włoch zgodnie z rozporządzeniem MPiPS z 2013 roku w sprawie podróży służbowych pod warunkiem, że umiejętnie zostanie skalibrowany zapis w regulaminie wynagradzania w kontekście art. 77 zn.5 ust.3 KP. Warto bowiem pamiętać, że warunkiem możliwości zaliczenia świadczeń z tytułu podróży służbowych (ich części), są ściśle określone zapisy w regulaminie wynagrodzeń.

III. Prawo pracy w Republice Włoskiej

Kolejną kwestią, jaką należy mieć na uwadze analizując Rozporządzenie i jego wpływ na pracowników delegowanych, jest specyfika włoskiego prawa pracy. W Republice Włoskiej prawo pracy zostało zawarte w kodeksie cywilnym (Codice Civile) w Księdze Piątej „O pracy”. Niemniej jednak kluczową rolę odgrywają zbiorowe umowy związkowe (CCNL), które określają warunki pracy dla poszczególnych 14 sektorów działalności zawodowej (min. rolnictwo, budownictwo, transport, instytucje prywatne). Stopień skomplikowania włoskiego prawa pracy najlepiej oddaje obowiązek stałej współpracy z prawnikiem będącym specjalistą z zakresu zbiorowych umów związkowych, nałożony na niektórych włoskich pracodawców. To wszystko generuje trudności w określeniu samej stawki minimalnego wynagrodzenia dla poszczególnych zawodów objętych Rozporządzeniem – w tym kierowców. Optymistyczny scenariusz zakłada, iż taką oficjalną informację uzyskamy od samego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej we Włoszech. Z informacji uzyskanych przez Kancelarię Prawną Viggen sp.j. od Ambasady RP w Rzymie nie wydaje się prawdopodobne, aby Ministerstwo takimi informacjami dysponowało, zatem pojawia się pytanie o to, w jaki sposób polski przewoźnik ma dostosować swoją działalność pod nowe wymagania i czy może samodzielnie wyliczyć stawkę minimalnego wynagrodzenia. Takie też pytanie skierowaliśmy do polskiej Ambasady w Rzymie, która pośredniczy w kontaktach z włoskim ministerstwem z nadzieją uzyskania jakichkolwiek dalszych informacji. Niemniej jednak, w publikacjach na polskich portalach transportowych można spotkać się z wieloma wyliczeniami, które różnią się od siebie, w zależności od przyjętych założeń. Można wstępnie przychylić się do stanowiska, z którego wynika, że wysokość minimalnej stawki wynagrodzenia będzie sięgała:

  • dla kategorii 3 (kierowcy samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 8 ton) – 9,85 euro,
  • dla kategorii 3 Super (kierowcy samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 8 ton) – 10,12 euro

Jeśli te informacje potwierdzą się ostatecznie, oznaczać to będzie bardzo korzystną informację dla polskich przedsiębiorców, ponieważ wymiar wynagrodzenia będzie znacznie niższy niż w przypadku np. Francji, a także sam sposób obliczenia wynagrodzenia (poprzez brak amplitudy) będzie nieporównywalnie łatwiejszy.

IV. Dieta i ryczałt

Co do możliwości zaliczenia na poczet kwoty minimalnej diet i ryczałtu to zgodnie z art. 3 ust. 7 dyrektywy nr 96/71/WE dodatki właściwe delegowaniu należy uznawać za część płacy minimalnej, o ile nie są wypłacane z tytułu zwrotu wydatków faktycznie poniesionych na skutek delegowania. Należy, więc ostrożnie założyć, że ryczałt noclegowy przekazywany kierowcy, o ile zapewniono mu miejsce do spania w kabinie pojazdu znajdującym się na postoju, powinien zostać zaliczony na poczet wynagrodzenia minimalnego, podobnie kwota diety, jaką kierowca otrzymuje z tytułu zwrotu kosztów wyżywienia. Proponujemy jednak, aby (póki co) nie dokonywać prostego zaliczenia kwoty stanowiącej minimalną stawkę w Polsce tj. 30 zł za dobę. Zagadnienie jest dużo bardziej złożone w kontekście ustalenia tzw.: kraju docelowego. Sam w sobie ten temat jest wielowymiarowy i ogólnie rzecz ujmując, nie dopuszczalne jest takie zaliczenie wymiaru diet, jakie proponuje się w aktualnie dostępnych programach komputerowych na rynku, bez dokonania ściśle określonych modyfikacji w regulaminach wynagrodzeń. Kwestia ta jest jednym z najtrudniejszych elementów polskiego prawa pracy (!) wymagającego specjalistycznej wiedzy i ogromnego doświadczenia w zakresie polskiego i unijnego prawa pracy, a także delegowania pracowników. Analizując setki regulaminów wynagrodzeń i pracy stanowczo zalecamy, w przedmiotowym zakresie, korzystać wyłącznie z porad prawników prawa pracy z wieloletnim doświadczeniem w delegowaniu kierowców. Sugerujemy raz na zawsze porzucić niczym nieuzasadnione przeświadczenie, że zapisy takie mogą sporządzić tak zwani „specjaliści” i „doradcy” najróżnorodniejszych centrów obliczeniowych, którzy prezentują siebie jako profesjonalistów w nieskończonej liczbie dyscyplin. Obiektywnie należy stwierdzić, że regulamin pracy i wynagrodzeń jest najtrudniejszym elementem w całym prawie pracy i jako taki, nie może zostać sporządzony bezbłędnie przez kogoś kto zwyczajnie nie zajmuję się tym profesjonalnie.
W istocie, wbrew powszechnie panującym opiniom, wprowadzenie płacy minimalnej w Niemczech, Francji i Włoszech jest w dłuższej perspektywie korzystne dla polskich przedsiębiorców, ponieważ podwyższa ich poziom konkurencyjności na wiele różnych sposobów. Niemniej jednak trzeba dostosować własne uregulowania wewnątrzzakładowe według ściśle określonego schematu prawno – organizacyjnego.

V. Zgłaszanie delegowanych pracowników

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej Włoch nie podało jeszcze dokładnych informacji dotyczących zgłaszania delegowanych pracowników. Na dzień dzisiejszy można przypuszczać, że owe zgłoszenie będzie miało charakter zbiorowy (w jednym zgłoszeniu kilku pracowników) oraz okresowy (na dłuży okres aniżeli jeden kurs), a także będzie odbywało się drogą elektroniczną przez stronę internetową Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej Republiki Włoskiej. Pracodawca delegujący ma obowiązek dokonać zgłoszenia na 24 godziny przed datą rozpoczęcia okresu delegowania, a także poinformować o wszelkich zmianach (dotyczących zgłoszenia) w przeciągu 5 dni od ich pojawiania się. Zgodnie z art. 10 ust. 2 Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w ciągu 30 dni od wejścia w życie Rozporządzenia (tj. 22 lipca) wyda ustawę określającą tryb zgłaszania pracowników delegowanych, w tym szczegółowy wykaz dokumentów, które będzie trzeba załączyć do zgłoszenia. Niemniej jednak, na dzień dzisiejszy taka ustawa nie została opublikowana.

VI. Obowiązki pracodawcy delegującego pracowników

W zakresie obowiązków pracodawcy delegującego należeć będzie:
przechowywanie, sporządzając kopię w języku włoskim, umowy o prace, imiennych kart wynagrodzenia, dokumentacji dotyczącej czasu pracy pracownika delegowanego w zakresie rozpoczęcia i zakończenia pracy oraz liczby godzin przepracowanych w danym dniu, dokumentów określających wysokość wynagrodzenia pracownika delegowanego, certyfikatu dotyczącego obowiązującego prawodawstwa w zakresie ochrony socjalnej. Obowiązek przechowywania ww. dokumentów rozciąga się na okres delegowania i 2 lata po jego zakończeniu.
Wyznaczenie swojego przedstawiciela z miejscem zamieszkania na terenie Republiki Włoskiej, któremu zostanie powierzone wysłanie i otrzymywanie aktów i dokumentów. Przedstawiciel będzie również upoważniony do kontaktów z zainteresowanymi partnerami społecznymi (na uzasadniony wniosek parterów społecznych). Z treści Rozporządzenia nie wynikają żadne inne obowiązki przedstawiciela.

VII. Sankcje

Z tytułu naruszenia obowiązków wynikających z dekretu 136/2016, przedsiębiorca musi liczyć się z obowiązkiem poniesienia następujących kar:

  • od 150 do 500 € – za brak zgłoszenia delegowania pracownika,
  • od 500 do 3000 € – za brak przechowywania wymaganej dokumentacji – za każdego zainteresowanego pracownika,
  • od 2000 do 6000 € – za brak powołania przedstawiciela, a także za brak powołania osoby uprawnionej do reprezentacji, odpowiedzialnej za dialog społeczny.

 

Kary, o których mowa w pkt. 1 i 2 powyżej, nie mogą być wyższe niż 150.000 €.

Kancelaria Prawna Viggen jest w stałym kontakcie z Ambasadą RP, a także innym podmiotami prawnymi na terenie Włoch, celem możliwie szybkiego zdobycia potwierdzonych informacji dotyczących nowych wymogów dla delegowania pracowników na teren Włoch. Pozostając należycie poinformowani, jesteśmy w stanie zapewnić naszym Klientom najlepszą obsługę i ochronę prawną. Kancelaria zapewnia ponadto przedstawicielstwo na terenie: Włoch, Francji, Niemiec oraz Słowacji.

 

Małgorzata Pelc
Mariusz Miąsko Kancelaria Prawna Viggen sp.j.

 

Kancelaria Prawna Viggen sp.j. zapewnia kompleksową obsługę w zakresie minimalnej włoskiej, francuskiej, niemieckiej oraz węgierskiej.

Zainteresowane firmy prosimy o kontakt pod numerami telefonów:

(12) 637 24 57,

509 982 577,

502 189 280,

606 589 800,

519 140 984,

786 137 796.

 

 

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

MSZ podzieliło stanowisko KPV ws. francuskiej płacy minimalnej MSZ podzieliło stanowisko KPV ws. francuskiej płacy minimalnej

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przesłało odpowiedź na skargę skierowaną za pośrednictwem MSZ przez Kancelarię Prawną Viggen sp.j. przeciwko Republice Francuskiej i Republice Niemiec. MSZ w odpowiedzi na skargę napisało między innymi: „W nawiązaniu do Pana pisma z dnia 5 lipca 2016 r ws. stosowania przez Republikę Federalną Niemiec i Republikę Francuską krajowych przepisów o płacy minimalnej do przewoźników w międzynarodowym przewozie drogowym (…) Rząd RP podziela zastrzeżenia co do zgodności niektórych przepisów niemieckiej ustawy o płacy minimalnej (MiLoG)oraz francuskiej ustawy na rzecz wzrostu działalności i równości szans gospodarczych (ustawa Macrona) z prawem UE”.

 

Zespół prawny Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j. (Piotr Potocki, Michał Dynerowicz, Mariusz Miąsko), przygotowali treść skargi ustaw: francuskiej i niemieckiej wskazując, iż z treści preambuł rozporządzeń 1072/2009 WE i 1073/2009 WE, wprost wynika, iż uregulowania dyr. 96/71 WE, (na podstawie której obowiązują przepisy francuskie i niemieckie), odnoszą się do możliwości stosowania płacy minimalnej w odniesieniu do pracowników delegowanych wyłącznie podczas realizacji kabotażu w danym kraju. Wynika to wprost z treści uregulowań przytoczonych aktów prawnych. Zagadnienie to wraz z treścią skargi zostało opublikowane na portalu JAZDAPRAWNA.PL i stronie Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.

 

Kontakt

ROBIMY TO W CO WIERZYMY...
WIERZYMY W TO CO ROBIMY...
I GDY JEST NAS WIELU...
MOZEMY ZMIENIC OTOCZENIE...
BO LICZY SIE WIARA..
ZE LACZY NAS...

NAJLEPSZA DROGA!

Sieci społecznościowe

Najbardziej popularne kategorie

© 2011 Copyright by "Najlepsza Droga". Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęć, treści bez zgody autora zabronione.